poniedziałek, 9 października 2017

UCZYŃMY CZŁOWIEKA NA NASZ OBRAZ, PODOBNEGO NAM

Kilka dni temu opublikowałem post "Niebo gwiaździste nade mną".
Dziś chciałbym rozwinąć ten temat, ukazując analizę pierwszego opisu stworzenia
z Księgi Rodzaju.
(muzyka ta sama, co przedtem, ale treść filmu - inna)



Na podstawie pierwszego rozdziału Księgi Rodzaju można także zbudować kryterium oceny ekologii.

Ekologia, która twierdzi, że człowiek jest na ziemi intruzem, który ją niszczy i byłoby dobrze zredukować liczbę ludności Ziemi do 500 000 000 (a są takie chore poglądy) jest sprzeczna ze spojrzeniem wynikającym z Księgi Rodzaju. Jest też w jakimś sensie pogańska, ponieważ za takimi poglądami kryje się twierdzenie, że Ziemia ma charakter boski...

Bóg w Księdze Rodzaju natomiast mówi do człowieka: "Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi".
Oczywiście "panować" nie znaczy: dewastować, czy niszczyć.
Chodzi o troskę, o szacunek, o rozumne korzystanie z zasobów świata, ale też o świadomość, że to my - ludzie - jesteśmy koroną stworzenia, a nie intruzami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz