sobota, 30 grudnia 2017

DO CZEGO ZDOLNY JEST CZŁOWIEK...


Historia rodziny dotkniętej ciężką chorobą dzieci pokazuje, do czego zdolny jest człowiek.

Film piękny i - jeśli spróbować wczuć się w sytuację poszczególnych osób tego dramatu - trudny zarazem.


Kochać to nie znaczy zawsze to samo...

czwartek, 28 grudnia 2017

NIE ŁUDŹMY SIĘ, MIGRACJE TO ZAPLANOWANA INWAZJA

Najaktywniejszy dziś nurt islamu kieruje się logiką podboju. Chce zdobyć cały świat, zaczynając od Europy – uważa ks. prof. Samir Khalil Samir, egipski jezuita i islamolog.


Podkreśla on, że jednym ze sposobów podboju jest dziś rozniecanie wojen, aby w świat poszło jak najwięcej muzułmańskich migrantów i uchodźców. W ten sposób, powoli, ale skutecznie, dokonuje się podbój. „Nie łudźmy się, jest to zaplanowana inwazja” – podkreśla ks. Samir, wieloletni profesor Papieskiego Instytutu Wschodniego.

W wywiadzie dla jednego z włoskich portali (Nuova Bussola Quotidiana) odniósł się on do niedawnej decyzji florenckiej archidiecezji o udostępnieniu muzułmanom terenu pod budowę meczetu. Ks. prof. Samir przyznaje, że ze strony Kościoła był to oczywiście gest braterstwa. Muzułmanie postrzegają to jednak inaczej, jako symbol zwycięstwa. Egipski jezuita podkreśla, że przed podjęciem takiej decyzji chrześcijanie w Europie powinni zasięgnąć rady swych braci, którzy żyją na Bliskim Wschodzie, albo byłych muzułmanów, którzy przyjęli chrzest i znają mentalność islamską.

Ks. prof. Samir zauważa, że jest rzeczą nieroztropną godzić się na budowę meczetu w Europie, nie wiedząc, kto będzie go finansował. Zazwyczaj sponsorem takiej budowy jest Arabia Saudyjska, która szerzy dziś w świecie najbardziej fanatyczną wersję islamu i pobudza do terroryzmu. Europa powinna wyciągnąć wnioski z tego, co wydarzyło się już w Indonezji. Kiedyś był to kraj spokojny i umiarkowany. Kiedy Arabia Saudyjska zaczęła tam budować meczety, pojawiły się silne tendencje antychrześcijańskie.

Jezuicki islamolog wskazuje też na inny praktyczny problem, który wiąże się z budową meczetów w pobliżu chrześcijańskich kościołów. Z muzułmańskich miejsc kultu codziennie rozlega się bowiem głos muezzina, który po arabsku wzywa do modlitwy. Bardzo często są to zdania antychrześcijańskie – dodaje ks. prof. Samir.

Zdaniem egipskiego jezuity ignorancja w sprawie islamu jest jednym z głównych problemów współczesnego Kościoła na Zachodzie. Zastrzega on jednak, że europejscy duchowni powinni się uczyć od chrześcijan, którzy mają osobiste doświadczenia islamu, a nie od imamów, którzy kłamliwie twierdzą, że islam oznacza pokój.

Artykuł pochodzi z portalu Gościa Niedzielnego

niedziela, 17 grudnia 2017

UWIODŁEŚ MNIE PANIE, A JA POZWOLIŁEM SIĘ UWIEŚĆ (Jr 20,7)

Publikuję homilię, którą wygłosiłem w czasie Mszy św., na której zostałem wprowadzony w urząd Proboszcza parafii w Ociążu. Było to 2 września 2017 r.
Z nagrania usunąłem jedynie fragment dotyczący mojego życiorysu. Poza tym tekst homili nie uległ żadnemu przepracowaniu.




środa, 13 grudnia 2017

GDY WSZYSTKO IDZIE JAK Z PŁATKA...

Gdy wszystko idzie jak z płatka, a ktoś w ogóle nie dba o więź z Bogiem, o wierność Jego przykazaniom, gdy żyje tak, jakby Boga nie było...


Scena z filmu "Bóg nie umarł"

niedziela, 10 grudnia 2017

SYTUACJA KOŚCIOŁA W IRANIE - INTERESUJĄCE INFORMACJE

“Nikt nas w Iranie nie prześladuje” – mówi x. Ryan Issa z Katolickiego Kościoła Asyryjskiego pw. Świętego Józefa w Teheranie

„Naprawdę nie wiem skąd wzięła się opinia, że jesteśmy tutaj prześladowani. To jest nieprawda. Tak jak wcześniej powiedziałem – nie powinniśmy wierzyć mediom. Nie wiem co mam więcej powiedzieć. Przecież to jest bardzo klarowne i oczywiste. Powinniśmy poznać realia doświadczając czegoś osobiście, dotykając rzeczywistości” – mówi dla Myśli Polskiej ks. Ryan Issa z Katolickiego Kościoła Asyryjskiego pw. Świętego Józefa w Teheranie

Szczęść Boże! Spotykamy się w nietypowych okolicznościach – dziennikarka z Polski rozmawia z katolickim księdzem na ziemi rządzonej przez ajatollahów. Czy ksiądz jest Irańczykiem?

– Tak, jestem Irańczykiem.


Od kiedy są tu chrześcijanie?

– Chrześcijaństwo ma długą historię w tym kraju – przybyło do Iranu pięć wieków przed islamem. Mamy tutaj bardzo stare kościoły, nawet sprzed kilkuset lat.

W zachodnich mediach często słyszymy złe opinie na temat życia w Iranie. Mówi się nawet, że chrześcijanie są tutaj mordowani i nie mają żadnych praw. Jak naprawdę wyglądają na co dzień wasze stosunki z muzułmanami? Czy jako chrześcijanie czujecie się tutaj bezpiecznie?

– Odpowiem na to pytanie jako chrześcijanin.

poniedziałek, 4 grudnia 2017

CIEKAWOSTKA KALENDARZOWA

Jakiś czas temu spotkałem się z informacją, że do pewnego momentu w Cesarstwie Rzymskim obowiązywał kalendarz, w którym nowy rok zaczynał się na wiosnę: Marzec był pierwszym miesiącem, a (po wielu przemianach i przesunięciach) luty - ostatnim i dlatego też najkrótszym. 
Jest w tym jakaś logika:

  • Początek roku - to początek odżywania przyrody po zimowym letargu
  • Ostatni miesiąc - to taka zapchajdziura: ma tyle dni, ile zostało, żeby rok kalendarzowy był równy rokowi słonecznemu
  • Nazwy niektórych miesięcy - nawet w językach nowożytnych - też wskazują na takie ułożenie roku: uznając, że marzec jest pierwszym miesiącem, siódmym jest wrzesień (ang. september;  łacińskie septem - 7), ósmym - październik (october; octo - 8), dziewiątym jest listopad (november; novem - 9), dziesiątym - grudzień (december; decem - 10)
Ciekawe jest to, że także kalendarz żydowski ma początek na wiosnę: czternastego dnia pierwszego miesiąca żydzi w Egipcie obchodzili Paschę, a potem rozpoczął się czas "Wyjścia" (por. Wj 12,6).

A jeżeli chodzi o nasz kalendarz, to bardziej logiczne byłoby, gdyby nasz nowy rok przypadał ok. 21 grudnia, czyli w okolicach przesilenia zimowego...

Odnośnie liczenia czasu i panowania nad nim, przychodzi mi do głowy fragment opisu męczeństwa św. Cypraiana:
"Święty męczennik Cyprian poniósł śmierć dnia 14 września za rządów imperatorów Waleriana i Galiena, podczas gdy w rzeczywistości panował Pan nasz, Jezus Chrystus, któremu cześć i chwała na wieki wieków. Amen"



sobota, 2 grudnia 2017

TIMEO DEUM TRANSEUNTEM


Timeo Deum transeuntem
/Boję się Boga przechodzącego obok/

Może zaraz ktoś pomyśli: nie, Boga nie można się bać..., takie słowa są niepoprawne...

Napisał je św. Augustyn, jeden z wielkich ojców Kościoła.
Co chciał powiedzieć?
- że mogę nie zauważyć przechodzącego obok mnie Pana?
- że Bóg nie udzieli powtórnie łaski, którą zmarnowałem dzisiaj?
- że przyjdzie taki czas, kiedy już nie będzie... czasu?

Adwent to czas radosnego oczekiwania na przyjście Pana.
A to nie to samo, co czas radości...
Czas radosnego oczekiwania, to
- to czas skupienia, wyciszenia i wzmożonej modlitwy;
- czas pewnego napięcia, napięcia, które ma mnie przygotować na spotkanie;
- czas wyczulenia, uwrażliwienia na znaki przychodzącego Pana.

Adwent mówi nam o potrójnym przyjściu:
- o Bożym Narodzeniu
- o powtórnym przyjściu Pana na końcu czasu
- o przyjściu Pana w sakramentach świętych, w bliźnim...

Pierwsze przyjście już miało miejsce.
Drugiego z pewnością nie przeoczymy.
Chodzi o to, żeby nie przeszedł niezauważony teraz, dziś, jutro...


poniedziałek, 27 listopada 2017

PANIE, MIŁOŚNIKU ŻYCIA!

Jest pewien fragment z Księgi Mądrości, którym chciałbym się podzielić...

Panie, Tyś wszystko urządził według miary i liczby, i wagi! Potężnie działać zawsze jest w Twej mocy i któż się oprze potędze Twojego ramienia? Świat cały przy Tobie jak ziarnko na szali, kropla rosy porannej, co spadła na ziemię. Nad wszystkim masz litość, bo wszystko w Twej mocy, i oczy zamykasz na grzechy ludzi, by się nawrócili. Miłujesz bowiem wszystkie stworzenia, niczym się nie brzydzisz, co uczyniłeś; bo gdybyś miał coś w nienawiści, nie byłbyś tego uczynił. Jakżeby coś trwać mogło, gdybyś Ty tego nie chciał? Jak by się zachowało, czego byś nie wezwał? Oszczędzasz wszystko, bo to wszystko Twoje, Panie, miłośniku życia! 


Bo we wszystkim jest Twoje nieśmiertelne tchnienie. Dlatego nieznacznie karzesz upadających i strofujesz przypominając, w czym grzeszą, by wyzbywszy się złości, w Ciebie, Panie, uwierzyli. 

I nie z obawy przed kimś pozostawiałeś grzechy ich bez kary. Któż Ci bowiem powie: "Cóżeś to uczynił?" Albo kto się oprze Twemu wyrokowi? Któż Ciebie pozwie za wytracenie narodów, któreś Ty uczynił? Albo któż powstanie przeciw Tobie jako obrońca ludzi nieprawych? Ani bowiem nie ma oprócz Ciebie boga, co ma pieczę nad wszystkim, abyś miał dowodzić, że nie sądzisz niesprawiedliwie; ani się z Tobą nie będzie mógł spierać król czy władca o tych, których ukarałeś. 

Tyś sprawiedliwy i rządzisz wszystkim sprawiedliwie; skazać kogoś, kto nie zasłużył na karę, uważasz za niegodne Twojej potęgi. Podstawą Twojej sprawiedliwości jest Twoja potęga, wszechwładza Twa sprawia, że wszystko oszczędzasz. Moc swą przejawiasz, gdy się nie wierzy w pełnię Twej potęgi, i karzesz zuchwalstwo świadomych. Potęgą władasz, a sądzisz łagodnie i rządzisz nami z wielką oględnością, bo do Ciebie należy moc, gdy zechcesz. 
Nauczyłeś lud swój tym postępowaniem, że sprawiedliwy powinien być dobrym dla ludzi. I wlałeś synom swym wielką nadzieję, że po występkach dajesz nawrócenie.
/Mdr 11, 20b - 12, 2. 11b-19/.

niedziela, 26 listopada 2017

KRÓL I PASTERZ

Ks. Edward Staniek
Twórcza moc miłosierdzia

Pięć lat temu zmarła mu żona. Od dwu lat sam poważnie chory nie wychodzi z domu. W mieszkaniu nie sprzątane od pogrzebu żony. Zniknęły tylko instrumenty muzyczne, akordeon i dwa klarnety, jego najwierniejsi przyjaciele, gdy był w pełni sił. Oddał je za posługi: przyniesienie jedzenia, przywiezienie węgla na zimę, załatwienie innych spraw w mieście. Siedzi przy zasuniętym do połowy oknie i od rana do wieczora wygląda na ulicę czekając śmierci. W ciągu ostatnich dwu lat odwiedziła sąsiada z kamienicy obok, zabrała młodą kobietę z pierwszego piętra. Ostatnio była już bardzo blisko, lecz zapukała do sąsiednich drzwi i zabrała siedemnastoletniego chłopca. Po niego ciągle nie przychodzi. On czeka. Jego życie nie ma większej wartości niż stare gazety z roku 1967 walające się po podłodze. Wiarę stracił dawno, jeszcze w czasie okupacji. Nie wie, czy jest Bóg. Nic go już nie interesuje. Jedyna rzeczywistość, na którą czeka, to śmierć. W nią nie trzeba wierzyć. Ona jest jedyną sprawiedliwością na ziemi.

Obok mieszkają sąsiedzi, którzy póki był zdrów, chętnie korzystali z jego usług. Miał złote ręce i cokolwiek się zepsuło chętnie naprawiał. Dziś już nie jest potrzebny, bo ręce się trzęsą i są słabe. W tym samym mieście mieszka jego dalsza rodzina. Od czasu do czasu przychodzą, by sprawdzić, ile pieniędzy wybrał z książeczki PKO. Jedni i drudzy chodzą w niedzielę do kościoła i uważają się za wzorowych katolików, ale nikt nie ma czasu na zajęcie się tym starcem. Nikt nie wypierze jego bielizny, nie pomoże w kąpieli, nie rozprawi się z myszami, które zadomowiły się u niego i czują się bardziej gospodarzem niż on sam.


„Byłem chory, a odwiedzaliście mnie. Byłem głodny, a daliście mi jeść”. „Byłem” – tak blisko 30 centymetrów za twoją ścianą.

czwartek, 23 listopada 2017

MEDIALNY MATRIX W NATARCIU

Co jakiś czas można usłyszeć w mediach na temat zagrożeń, które takie czy inne państwo stanowi dla nas, dla demokracji, dla Zachodu... Co jakiś czas słychać, że jakieś państwo już koncentruje swoje siły na granicy z ...

I kiedy po raz kolejny docierają takie informacje, chciałbym się podzielić pewnym materiałem, który uczy, że do tego typu rewelacji należy mieć pewien dystans, że trzeba sięgać do niezależnych źródeł informacji, że... agresorem może być nie tylko ten, kto w mediach jest za takiego uważany, ale również ten, kto tymi mediami steruje...


Ps. Materiał nie jest może najnowszy, ale cały czas wydaje się być aktualny

piątek, 17 listopada 2017

"LUDZIE LUDZIOM ZGOTOWALI TEN LOS"

Obejrzałem dziś film o sytuacji chrzescijan w Iraku.
Trudna sprawa.
Powinniśmy z pewnością dziękować Bogu za to, że tu w Polsce, żyjemy w takich warunkach, w jakich żyjemy.
A w tym materiale widać, że można wierzyć, ufać i trwać w pokoju nawet tam, gdzie ludzie ludziom zgotowali taki los...



czwartek, 16 listopada 2017

NA UKŁADY NIE MA RADY?

Jedną z cech dojrzałego człowieka jest odpowiedzialność.
A z odpowiedzialnością związana jest zdolność do przewidywania skutków własnych czynów.

Zanim więc podejmiesz jakąś decyzję - pomyśl o jej konsekwencjach.

A jeśli nadmiar emocji uniemożliwia myślenie i przewidywanie konsekwencji - zatrzymaj się i pozwól, by emocje (czy też uczucia) wróciły na swoje miejsce i nie zakłócały zrównoważonej oceny sytuacji...

A gdy wchodzisz w układy, gdy decydujesz się na wejście w szarą strefę, by coś zyskać, pamiętaj, że...




piątek, 10 listopada 2017

DZIŚ OJCZYZNA JEST W POTRZEBIE...

Pomódl się, dobry człowieku, za Ojczyznę...

Boże, Rządco i Panie narodów,
z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać,
a za przyczyną Najświętszej Panny, Królowej naszej,
błogosław Ojczyźnie naszej, by Tobie zawsze wierna,
chwałę przynosiła Imieniowi Twemu
a syny swe wiodła ku szczęśliwości.

Wszechmogący wieczny Boże,
spuść nam szeroką i głęboką miłość ku braciom
i najmilszej Matce, Ojczyźnie naszej,
byśmy jej i ludowi Twemu,
swoich pożytków zapomniawszy,
mogli służyć uczciwie.

Ześlij Ducha Świętego na sługi Twoje,
rządy kraju naszego sprawujące,
by wedle woli Twojej ludem sobie powierzonym
mądrze i sprawiedliwie zdołali kierować.

Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen
/Modlitwa za Ojczyznę ks. Piotra Skargi/




wtorek, 7 listopada 2017

ASNYK O WOLNOŚCI NARODU

Sonet XXIX

Póki w narodzie myśl swobody żyje,
Wola i godność, i męstwo człowiecze,
Póki sam w ręce nie odda się czyje
I praw się swoich do życia nie zrzecze.

To ani łańcuch, co mu ściska szyję,
Ani utkwione w jego piersiach miecze,
Ani go przemoc żadna nie zabije -
I w noc dziejowej hańby nie zawlecze.

Zginąć on może z własnej tylko ręki:
Gdy nim owładnie rozpacz senna, głucha,
Co mu spoczynek wskaże w grobie miękki

I to zwątpienie, co szepcze do ucha:
Że jednym tylko lekarstwem na męki
Jest dobrowolne samobójstwo ducha.

Z okazji rocznicy odzyskania przez Polskę niepodlegości, warto się też wybrać na kolejną już edycję Koncertu "Pieśni o Polsce"


piątek, 3 listopada 2017

NIE TYLKO...

Na czym polega siła chrześcijanina?
Na wiele sposobów można odpowiedzieć na to pytanie.

Jedną z odpowiedzi jest ta, której udzielił św. Augustyn w komentarzu do słów proroka Ezechiela o pasterzach.

Co napisał?

"Siła chrześcijanina, to nie tylko czynienie dobra, ale także znoszenie zła"

Ważne słowa.
Szczególnie w takim świecie jak nasz. W świecie często brutalnym, często bezlitosnym.
W takim świecie chrześcijanin musi być jednocześnie wrażliwy a z drugiej strony odporny na zło, na ból związany ze zranieniami, odporny na zgorszenie.

Jak do tego dojść?
Na pewno ważne jest oparcie w ludziach, którzy myślą podobnie jak my i żyją takimi samymi wartościami.
Ale to może nie wystarczyć.

Potrzebne jest coraz głębsze i świadome przylgnięcie do Pana, troska o to, by On był punktem odniesienia podejmowanych decyzji. Wtedy będzie się też stawał Skałą, o którą będzie się można oprzeć w chwilach zawahań i wątpliwości.


Ciekawą ilustracją do tych słów jest niebanalny film, który niedawno widziałem, zatytułowany "Bolesna przeszłość"

poniedziałek, 30 października 2017

WARUNKI ZYSKANIA ODPUSTU ZUPEŁNEGO


1. Stan łaski uświęcającej
2. Przyjęcie Komunii św. (z jedną przyjętą Komunią św. może być związany jeden odpust zupełny)
3. Modlitwa w intencjach wskazanych na dany dzień przez Ojca św. (np. Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Wierzę w Boga)
4. Decyzja o zerwaniu z przywiązaniem do jakiegokolwiek grzechu, także lekkiego, czyli decyzja o nawróceniu (ten warunek jest chyba najtrudniejszy do spełnienia)
5. Spełnienie jednej z niżej wymienionych czynności:
  • Nawiedzenie cmentarza i modlitwa za zmarłych (odpust ten można zyskać od 1 do 8 listopada)
  • Półgodzinna Adoracja Najświętszego Sakramentu
  • Odmówienie części Różańca świętego (pięciu tajemnic) przed Najświętszym Sakramentem, lub we wspólnocie (co najmniej dwie osoby)
  • Koronka do Bożego Miłosierdzia odmówiona przed Najświętszym Sakramentem (dotyczy tylko terenu Polski)
  • Odprawienie Drogi Krzyżowej w miejscu, gdzie jest formalnie ustanowiona Droga Krzyżowa (tam gdzie są Stacje Drogi Krzyżowej)
  • Półgodzinna lektura Pisma św. (chodzi o modlitewne czytanie, czyli wsłuchiwanie się w to, co mówi do mnie przez to słowo Pan Bóg; czym innym jest natomiast czytanie w celu poznania historii poszczególnych osób z historii zawartych w Biblii)
  • Modlitwa w kościele(lub kaplicy), w którym obchodzone są uroczystości odpustowe
  • W Roku Miłosierdzia: Modlitwa w kościele(lub kaplicy), który ustanowiony został Bramą Miłosierdzia
  • Pełny wykaz dzieł, z którymi związany jest odpust zupełny jest tutaj

Odpust można ofiarować za osobę zmarłą lub za siebie. Nie można ofiarować z inną osobę żyjącą.

niedziela, 29 października 2017

NAUKA O ODPUSTACH WEDŁUG KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO

(Numery i śródtytuły pochodzą z Katechizmu Kościoła Katolickiego)


1471 Nauka o odpustach i jej praktyczne zastosowanie w Kościele ściśle łączą się ze skutkami sakramentu pokuty.

Co to jest odpust?

"Odpust jest to darowanie przed Bogiem kary doczesnej za grzechy, zgładzone już co do winy. Dostępuje go chrześcijanin odpowiednio usposobiony i pod pewnymi, określonymi warunkami, za pośrednictwem Kościoła, który jako szafarz owoców odkupienia rozdaje i prawomocnie przydziela zadośćuczynienie ze skarbca zasług Chrystusa i świętych. Odpust jest cząstkowy albo zupełny zależnie od tego, czy od kary doczesnej należnej za grzechy uwalnia w części czy w całości". Każdy wierny może uzyskać odpusty dla siebie lub ofiarować je za zmarłych.



Kary za grzech

piątek, 27 października 2017

NA TYDZIEŃ MISYJNY - ŻYCIA NIE MOŻNA ZMARNOWAĆ

W trwającym jeszcze Tygodniu Misyjnym chciałbym zaproponować drogim czytelnikom film o dwóch polskich franciszkanach, którzy wyjechali na misje do Peru i tam ponieśli śmierć męczeńską.





środa, 18 października 2017

PRAWDA O HALLOWEEN

Zapraszam do obejrzenia ciekawego materiału na temat Halloween





sobota, 14 października 2017

NA DZIEŃ NAUCZYCIELA

Jakiś czas temu natrafiłem na interesujący materiał, w którym dzieci wypowiadają się na temat uczenia i nauczania...
Warto posłuchać. Mogą skorzystać zarówno nauczyciele jak i rodzice, a przez to - także dzieci.

Oczywiście otwartą kwestią pozostaje, czy ze wszystkim można się zgodzić. 

Moją uwagę zwróciły słowa jednego z dzieci, które powiedziało, że słucha nawet wtedy, gdy nie patrzy na nauczyciela...

Kilka tygodni temu - zanim widziałem ten filmik - mieliśmy w parafii poświęcenie tornistrów naszych pierwszoklasistów. Po modlitwie i pokropieniu wodą święconą tornistrów, dzieci otrzymały na pamiątkę różańce. Kiedy mówiłem o tych różańcach, one skupiły się na nich i nie byłem pewien czy mnie słuchają. Ale kiedy wspomniałem, że one pachną, przynajmniej jedno z nich natychmiast przyłożyło różaniec do nosa...
Nie patrzyło na mnie, a jednak słuchało :-)

A oto materiał



poniedziałek, 9 października 2017

UCZYŃMY CZŁOWIEKA NA NASZ OBRAZ, PODOBNEGO NAM

Kilka dni temu opublikowałem post "Niebo gwiaździste nade mną".
Dziś chciałbym rozwinąć ten temat, ukazując analizę pierwszego opisu stworzenia
z Księgi Rodzaju.
(muzyka ta sama, co przedtem, ale treść filmu - inna)



Na podstawie pierwszego rozdziału Księgi Rodzaju można także zbudować kryterium oceny ekologii.

Ekologia, która twierdzi, że człowiek jest na ziemi intruzem, który ją niszczy i byłoby dobrze zredukować liczbę ludności Ziemi do 500 000 000 (a są takie chore poglądy) jest sprzeczna ze spojrzeniem wynikającym z Księgi Rodzaju. Jest też w jakimś sensie pogańska, ponieważ za takimi poglądami kryje się twierdzenie, że Ziemia ma charakter boski...

Bóg w Księdze Rodzaju natomiast mówi do człowieka: "Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi".
Oczywiście "panować" nie znaczy: dewastować, czy niszczyć.
Chodzi o troskę, o szacunek, o rozumne korzystanie z zasobów świata, ale też o świadomość, że to my - ludzie - jesteśmy koroną stworzenia, a nie intruzami.

środa, 4 października 2017

KOMENTARZ DO EWANGELII Z 4 PAŹDZIERNIKA

Nasza diecezjalna telewizja internetowa Dom Józefa proponuje codziennie komentarz do Ewangelii. W ramach autoreklamy :-) wrzucam link do dzisiejszego komentarza


poniedziałek, 2 października 2017

Z KIM PRZESTAJESZ...

Jak można modlić się na różańcu?
Można różaniec odmawiać.

Ale można też na początku każdej Tajemnicy podjąć refleksję na jej temat, na przykład na podstawie fragmentu z Pisma św., który opowiada o danym wydarzeniu, lub w oparciu o gotowe rozważania przez kogoś przygotowane.

Można też w czasie odmawiania poszczególnych Tajemnic różańcowych przypatrywać się tym scenom w wyobraźni...

Różaniec to trwanie przy Panu Jezusie poprzez rozważanie wydarzeń z Jego życia.
Różaniec – to modlitwa, w której sycimy się Jego obecnością (z kim przestajesz, takim się stajesz).

I wcale nie musimy zawsze o coś prosić.
Kiedyś przy jednym z sanktuariów maryjnych spotkałem tabliczkę z takim – mniej więcej – napisem:
„Maryjo, dziś nie mam żadnych próśb, przyszedłem, żeby Cię zobaczyć”.

Przy modlitwie różańcowej możemy powiedzieć to samo naszemu Panu:
„Panie Jezu, dziś nie przyszedłem o nic Cię prosić; przyszedłem z Tobą pobyć”



piątek, 29 września 2017

ANIOŁOWIE I ARCHANIOŁOWIE

W dniu, w którym obchodzimy święto Świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała, chciałbym zaproponować wysłuchanie audycji o aniołach, przygotowanej przez Radio Rodzina Diecezji Kaliskiej.
Inspiracją do powstania tej audycji był Dzień Anioła, obchodzony w jednej ze szkół podstawowych. W pierwszej części nagrania znajduje się relacja z tego wydarzenia. Druga część ( od 17 min. 10 sek.) to rozmowa, która dotyczy właśnie aniołów.




czwartek, 28 września 2017

"NIEBO GWIAŹDZISTE NADE MNĄ..."

"Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię"/Rdz 1/.

Prawda o Bogu Stwórcy jest fundamentalną prawdą chrześcijaństwa i mówi ona przede wszystkim, że Bóg nie jest częścią tego świata, że nie może być utożsamiony ze światem jako całością, lub z jego "duszą".
Prawda o Bogu Stwórcy mówi o tym, że Bóg, który stworzył ten świat, jest od tego świata nieskończenie większy.

Co więcej - jak mówli Listo do Hebrajczyków - stworzenie nie jest aktem jednorazowym, ale trwa:
"Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna. Jego to ustanowił dziedzicem wszystkich rzeczy, przez Niego też stworzył wszechświat. Ten [Syn], który jest odblaskiem Jego chwały i odbiciem Jego istoty, podtrzymuje wszystko słowem swej potęgi" /Hbr 1/.

Co więcej, ten Syn - nie przestając być Bogiem - stał się człowiekiem, a w Eucharystii stał się Pokarmem na życie wieczne...

 A poniżej ciekawa prezentacja rozmiarów Kosmosu




niedziela, 24 września 2017

JEZUS CHRYSTUS SPEŁNIENIEM PRAGNIEŃ KAŻDEJ RELIGII

Każda religia jest jakimś echem pragnienia człowieka, by nawiązać kontakt z Istotą, która jest ponad nim, by zasypać przepaść która istnieje między ziemią a niebem. 

Patrząc z tej perspektywy, możemy wyróżnić religie oddolne i odgórne. Religie oddolne to te wszystkie religie, w których człowiek próbuje odgadnąć, jaka jest ta Istota i jak się z nią kontaktować. Do tej grupy należy większość religii.

Są też religie odgórne, w których to Bóg wychodzi ku człowiekowi. To wychodzenie Boga ku człowiekowi – albo inaczej: wchodzenie Boga w historię człowieka – zaczęło się od Abrahama. Kolejną szczególną postacią, przez którą Bóg oddziałuje na historię ludzi jest Mojżesz. Następnie byli prorocy, którzy przekazywali ludziom słowa Boga: te słowa objawiały Jego wolę, wzywał do nawrócenia, a także zwiastowały przyszłość.

Szczytowym etapem rozwoju religii jest Osoba Jezusa Chrystusa i chrześcijaństwo zrodzone z Jego Śmierci i Zmartwychwstania.
Dlaczego? 
Bo chrześcijanie wyznają, że Jezus jest Bogiem-Człowiekiem, to znaczy, że w Nim przepaść między niebem i ziemią została zlikwidowana, ponieważ On łączy w sobie w sposób nierozerwalny te dwie rzeczywistości: Bóstwo i Człowieczeństwo, czyli również niebo i ziemię.



poniedziałek, 7 sierpnia 2017

PRZEMIENIENIE PAŃSKIE W MUZYCE

Na dzień Przemienienia Pańskiego przeznaczony jest przepiękny Hymn 
"JESU DULCIS MEMORIA"
Oto on wykonany w wersji gregoriańskiej


A oto tłumaczenie wg polskiego tłumaczenia Liturgii Godzin

1  Słodkie wspomnienie Jezusa
Radością wnętrza napełnia,
Ale wszelakie wesele
Obecność Jego przewyższa.

2  Nie ma nic w śpiewie milszego,
Bardziej błogiego dla słuchu
Ani droższego w myśleniu
Niż Jezus, Syn Wszechmocnego.

3  Jezus rozkoszą jest serca
I prawdy źródłem przejrzystym,
Światłem naszego umysłu,
Od wszelkich pragnień wznioślejszy.

4  Kiedy przychodzisz, o Jezu,
Obdarzasz duszę poznaniem,
Świat wtedy marnym się zdaje,
A duch goreje miłością.

5  Daj przebaczenie nam, grzesznym,
Miłować naucz bez miary,
Bądź z nami, byśmy widzieli
Majestat Twój niezrównany.

6  Hołdy składamy Ci, Jezu,
Gdy dziś objawiasz swe Bóstwo,
Ojciec zaś w Duchu jedności
Ogłasza Synem Cię miłym. Amen.

niedziela, 30 lipca 2017

PERŁA, SKARB, SIEĆ... MĄDROŚĆ

Ciekawą ilustracją do dzisiejszej liturgii słowa
(XVII NIedziela Zwykła, rok A)
jest utwór Arka Noego,
zaśpiewany przez Kaczmarskiego, Gintrowskiego i Łapińskiego




wtorek, 27 czerwca 2017

BY NAPRAWIĆ ŻYCIE...

Czasami wpadnie w ucho piosenka, albo tekst, które po pierwszym przesłuchaniu zapadają w pamięć.
Tak było z piosenką Anny Wyszkoni "Biegnij przed siebie".

Tak było wczoraj, gdy słuchając w samochodzie Jedynki, trafiłem na piosenkę Anety Nayan "Nowy dom".

I mądre słowa, które tam wyśpiewała: "By naprawić życie, człowiek musi żyć".

Od życia, nawet zepsutego, nie wolno uciekać.
Można je naprawić.
Ale żeby tego dokonać, trzeba żyć.


czwartek, 15 czerwca 2017

CHLEB NIEBIAŃSKI DAŁ NAM PAN

A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje». Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: «Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. Lecz powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z tego owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę z wami nowy, w królestwie Ojca mojego». Po odśpiewaniu hymnu wyszli ku Górze Oliwnej /Mt 26, 26-30/.

Św. Cyryl Jerozolimski tak pisał o Eucharystii: 
Skoro tedy Chrystus sam powiedział o chlebie: To jest Ciało moje, któż odważy się teraz powątpiewać. I skoro On sam zapewnił i rzekł: To jest Krew moja, któż będzie wątpił, mówiąc, że to nie jest Krew Jego. Dlatego z najgłębszym przekonaniem przyjmujemy te dary jako Ciało i Krew Chrystusa, bo pod postacią chleba dają ci Ciało a pod postacią wina dają ci Krew. I gdy przyjmujesz Ciało i Krew Chrystusa, stajesz się jednego Ciała i jednej Krwi z Nim.


sobota, 10 czerwca 2017

KOŚCIÓŁ RZYMSKOKATOLICKI W POLSCE POZOSTAJE WIERNY EWANGELII!

W ostatnich miesiącach - w związku z różnorodną interpretacją adhortacji papieża Franciszka "Amoris laetitia" - poszczególni biskupi, czy też całe episkopaty w różnych krajach wprowadziły nowe regulacje dotyczące możliwości przyjmowania Komunii św. przez osoby, które - będąc związane ważnym kościelnym węzłem małżeńskim - są rozwiedzione w sensie cywilnym i weszły w nowe związki, które w świetle prawa Bożego są związkami cudzołożnymi.

Natomiast Episkopat Polski na ostatnim spotkaniu potwierdził dotychczasowe nauczanie Kościoła katolickiego, zawarte w dokumencie św. Jana Pawła II "Familiaris consortio", tzn., że jedyną okolicznścią, która osobom rozwiedzionym i żyjacym w nowym związku cywilnym umożliwia przystąpienie do Komunii św. jest pełna wstrzemięźliwość seksualna, czyli to, co nazywamy "białym małżeństwem".
Mówi o tym ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Episkopatu Polski

KOŚCIÓŁ RZYMSKOKATOLICKI W POLSCE
POZOSTAJE WIERNY EWANGELII!
CHWAŁA PANU!!!


poniedziałek, 5 czerwca 2017

DOBRA NOWINA DLA WIELKICH TEGO ŚWIATA

Panowie i panie, którzy uważacie się za wielkich tego świata:
oto dobra nowina dla was:

NIE JESTEŚCIE BOGAMI!

Niedawno umarł David Rockefeller - najstarszy miliarder świata - który przeżył 101 lat.
Kilka dni temu zmarł Zbigniew Brzeziński, doradca prezydentów USA i jeden z reżyserów polityki międzynarodowej.

Umarło wielu, którzy siebie uważali za bogów, czy inni ich tak odbierali.
Umrze każdy, choc nie każdy o tym pamięta.

I dla was, którzy sprawujecie jakąkolwiek władzę, słowa przestrogi, z Księgi Mądrości:

Słuchajcie więc, królowie, i zrozumiejcie,
nauczcie się, sędziowie ziemskich rubieży!
Nakłońcie ucha, wy, co nad wieloma panujecie
i chlubicie się mnogością narodów,
bo od Pana otrzymaliście władzę,
od Najwyższego panowanie:
On zbada uczynki wasze i zamysły wasze rozsądzi.
Będąc bowiem sługami Jego królestwa, nie sądziliście uczciwie
aniście prawa nie przestrzegali,
aniście poszli za wolą Boga,
przeto groźnie i rychło natrze On na was,
będzie bowiem sąd surowy nad panującymi.
Najmniejszy znajdzie litościwe przebaczenie,
ale mocnych czeka mocna kara.
Władca wszechrzeczy nie ulęknie się osoby
ani nie będzie zważał na wielkość.
On bowiem stworzył małego i wielkiego
i jednakowo o wszystkich się troszczy,
ale możnym grozi surowe badanie.
Do was więc zwracam się, władcy,
byście się nauczyli mądrości i nie upadli.
Bo ci, co świętości święcie przestrzegają,
dostąpią uświęcenia,
a którzy się tego nauczyli, ci znajdą [słowa] obrony.
Pożądajcie więc słów moich,
pragnijcie, a znajdziecie naukę /Mdr 6, 1-11/

Ilustracją do tego wpisu będzie fotografia nagrobka z Katedry w Madrycie


Oto tłumaczenie inskrypcji:
Tu spoczywa ten, który za życia był znamienitym panem...
"za życia", bo wieczność ma zupełnie inne kryteria.

czwartek, 1 czerwca 2017

DZIEŃ DZIECKA

Kim jestem?
Dzieckiem.
Najpierw dzieckiem.
Dziedzicem genów moich rodziców.
Dziedzicem ich życia, zmagań, sukcesów i porażek, a także emocji, uczuć związanych z tymi przeżyciami.

Ale nie tylko.
Jestem oryginałem.
Niepowtarzalnym istnieniem ludzkim.

-------------------------------------------
Kim jestem?
Dzieckiem.
Jako chrześcijanin jestem także dzieckiem Boga.
Bóg jest moim Ojcem, Jezus Pan jest moim Bratem.
Mam Brata, który jest Bogiem.

A jeśli czytasz te słowa i nic z tego nie rozumiesz,
albo ogarnia cię smutek, lub złość,

pamiętaj, że są ludzie, którzy się modlą, żeby cienie wydarzeń, 
czy też ludzkich czynów nie zaciemniały tej prawdy



Z listu św. Pawła Apostoła do Rzymian


Albowiem wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi. Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: «Abba, Ojcze!» Sam Duch wspiera swym świadectwem naszego ducha, że jesteśmy dziećmi Bożymi. Jeżeli zaś jesteśmy dziećmi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa, skoro wspólnie z Nim cierpimy po to, by też wspólnie mieć udział w chwale /Rz 8, 14-17/

niedziela, 28 maja 2017

CO ZNACZY WIERZYĆ W ZMARTWYCHWSTANIE

Gdy zobaczysz burzę wyrywającą las i trzęsienia ziemi, i ogień niszczący twój dom, powiedz sobie: wierzę, że posadzi się nowy las, ziemia przestanie się ruszać, ja zaś odbuduję mój dom.

Gdy grzech pochwyci cię za gardło, ty zaś poczujesz się zduszony i bez sił, powiedz sobie: "Chrystus powstał z martwych i ja też powstanę z mojego grzechu".

Gdy starość lub choroba spróbują napełnić goryczą twoje życie, powiedz sobie: "Chrystus powstał z martwych i uczynił niebo nowe i nową ziemię".

Gdy zobaczysz twoje dziecko uciekające z domu w poszukiwaniu przygód i poczujesz się pokonany w twoich marzeniach ojca czy matki, powiedz sobie: "Moje dziecko nie ucieknie przed Bogiem, wróci, ponieważ Bóg je kocha".

Gdy ujrzysz, iż miłość wokół ciebie gaśnie i zobaczysz ludzi jakby oszalałych z powodu grzechów i pijanych zdradami, powiedz sobie: "Dotkną dna, lecz zawrócą, bo z dala od Boga nie można żyć".

Gdy świat wyda ci się przegraną Boga, nieład, przemoc, terror, wojny dominujące na placach przyprawią cię o mdłości, a ziemia wyda ci się chaosem, powiedz sobie: ,,Jezus umarł i zmartwychwstał właśnie po to, żeby zbawić nas i Jego zbawienie jest już obecne wśród nas".

Gdy twój ojciec lub twa matka, twój syn, twoja córka, twoja małżonka, twój najlepszy przyjaciel staną przy twoim łożu śmierci, a ty spojrzysz na nich w śmiertelnym cierpieniu rozłąki, powiedz sobie i im: "Odwagi, zobaczymy się w Królestwie".

To oznacza wiarę w zmartwychwstanie.

Carlo Caretto, Myśli na każdy dzień



wtorek, 9 maja 2017

WYBAW NAS PANIE OD ZŁA WSZELKIEGO ...

W Liturgii Mszy św. są słowa, które wypowiadają wszyscy uczestniczący, ale są również słowa wypowiadane przez pojedyncze osoby, jak na przykład czytania, palm, czy komentarze.
Są też w czasie Mszy św. słowa zastrzeżone tylko dla kapłana. Do nich należą np. słowa Modlitwy Eucharystycznej (z wyjątkiem oczywiście odpowiedzi na Aklamację po Przeistoczeniu). Wierni do tych słów nie powinni się włączać, nawet po cichu, choć można, a nawet powino się, w skupieniu śledzić te słowa.
Do tekstów wypowiadanych tylko przez kapłana należy również EMBOLIZM. Są to słowa, które kapłan wypowiada po modlitwie Ojcze nasz, a które stanowią w pewnym sensie rozwinięcie końcowych wezwań tej modlitwy.

Oto tekst Embolizmu:

Wybaw nas, Panie, od zła wszelkiego i obdarz nasze czasy pokojem. Wspomóż nas w swoim miłosierdziu, abyśmy zawsze wolni od grzechu i bezpieczni od wszelkiego zamętu, pełni nadziei oczekiwali przyjścia naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa.

Warto na te słowa zwrócić uwagę, może nawet nauczyć się ich na pamięć i modlić się nimi nie tylko w milczeniu czasie Eucharystii, ale także poza Mszą św.



piątek, 5 maja 2017

HISTORIA NAUCZYCIELKĄ ŻYCIA - SPUSTOSZENIE RZYMU

W niedzielę 5 maja 1527 roku armia zstępująca z Lombardii sięgnęła Janikulum. Cesarz Karol V rozwścieczony na papieża Klemensa VII ze względu na jego polityczny sojusz z królem Francji, Franciszkiem, wysłał swoją armię przeciwko stolicy chrześcijaństwa. Tego dnia słońce po raz ostatni zaszło nad oślepiającym pięknem renesansowego Rzymu. Około 20 tysięcy żołnierzy: Włochów, Hiszpanów i Niemców – wśród których byli wyznający luteranizm najemni landsknechci – przygotowywało się do przeprowadzenia ataku na Wieczne Miasto. Ich dowódca zezwolił im na jego splądrowanie. Przez całą noc brzmiał ostrzegawczy dzwon Campidoglio, wzywając Rzymian do chwycenia za broń. Było już jednak za późno na zaimprowizowanie skutecznej obrony. O świcie 6 maja, przy sprzyjającej gęstej mgle, landsknechci przypuścili atak na mury między kościołami Świętego Onufrego a Świętego Ducha.

Gwardia Szwajcarska ustawiła się wokół Obelisku Watykańskiego, z mocnym postanowieniem zachowania wierności – aż do śmierci. Ostatni gwardziści oddali swoje życie w ofierze na ołtarzu głównym w Bazylice św. Piotra. Ich opór umożliwił ucieczkę papieżowi, któremu towarzyszyło kilku kardynałów. Korzystając z Passetto di Borgo, przejścia łączącego Watykan z Zamkiem Świętego Anioła, Klemensowi VII udało się dotrzeć do fortecy, będącej jedynym bastionem, którego wróg nie zdołał opanować. Z wysokości tarasu zamku papież obserwował potworną rzeź, która rozpoczęła się od masakry osób tłoczących się u bram zamku i chcących tam znaleźć schronienie. Wcześniej zmasakrowano już chorych ze Szpitala Santo Spirito in Sassia.

Johannes Lingelbach [Public domain], via Wikimedia Commons

Jest to fragment artykułu, którego autorem jest Roberto de Mattei
Całość tutaj

czwartek, 27 kwietnia 2017

MODLITWA O UWOLNIENIE

W środę II Tygodnia Okresu Wielkanocnego czytany jest fragment Dziejów Apostolskich, który ukazuje uwolnienie Apostołów z więzienia, by mogli głosić słowo życia.

"Wówczas arcykapłan i wszyscy jego zwolennicy, należący do stronnictwa saduceuszów, pełni zazdrości zatrzymali Apostołów i wtrącili ich do publicznego więzienia. Ale w nocy anioł Pański otworzył bramy więzienia i wyprowadziwszy ich powiedział: Idźcie i głoście w świątyni ludowi wszystkie słowa tego życia! Usłyszawszy to weszli o świcie do świątyni i nauczali. Tymczasem arcykapłan i jego stronnicy zwołali Sanhedryn i całą starszyznę synów Izraela. Posłali do więzienia, aby ich przyprowadzono. Lecz kiedy słudzy przyszli, nie znaleźli ich w więzieniu. Powrócili więc i oznajmili: Znaleźliśmy więzienie bardzo starannie zamknięte i strażników stojących przed drzwiami. Po otwarciu jednak nie znaleźliśmy wewnątrz nikogo. Kiedy dowódca straży świątynnej i arcykapłani usłyszeli te słowa, nie mogli pojąć, co się z nimi stało. Wtem nadszedł ktoś i oznajmił im: Ci ludzie, których wtrąciliście do więzienia, znajdują się w świątyni i nauczają lud. Wtedy dowódca straży poszedł ze sługami i przyprowadził ich, ale bez użycia siły, bo obawiali się ludu, by ich samych nie ukamienował" (Dz 5,17-26).

Gdy proszę Pana o uwolnienie, czy jestem gotów podjąć się głoszenia Jego wielkich dzieł, Jego zbawienia, Jego Mocy i nadchodzącego sądu?

Jako ilustrację muzyczną do tego fragmentu chciałbym zaproponować Pieśń Dawida, zespołu Kelly Family.

wtorek, 25 kwietnia 2017

POŁOŻYĆ KRES ZŁU

Niedziela kończąca Oktawę Wielkanocy to Niedziela Miłosierdzia Bożego.

Czym jest Boże Miłosierdzie?


Nie uważam, żebym był w stanie podać wyczerpującą odpowiedź na to pytanie, jednak chciałbym poruszyć kilka kwestii.

1. Boże Miłosierdzie to nadmiar miłości Boga do człowieka, nadmiar miłości Boga, który nie godzi się na utratę wieczną swoich stworzeń i dlatego przez Dzieło Zbawienia robi wszystko, co tylko jest możliwe, by dać nam życie wieczne.

2. Boże Miłosierdzie nie niszczy ludzkiej wolności.
Gdyby Pan Bóg chciał zbawić człowieka bez jego zgody, najprawdopodobniej nie wydawałby Swego Syna na Mękę i Śmierć; znalazłby On inny - mniej bolesny - sposób na zbawienie ludzi.

3. Miłosierdzie Boże nie polega na likwidacji grzechu, w sensie takim, że to co było zawsze uważane w Kościele za grzech, teraz w imię "miłosierdzia" przestaje być tak nazywane.

Miłosierdzie Boże jest nieskończone, jednak zakłada wolną decyzję człowieka o zerwaniu z grzechem, decyzję o odwróceniu się od grzechu.

4. Miłosierdzie Boże kładzie kres złu.
A człowiek, który doświadczył tego Miłosierdzia, może również uczestniczyć w przerywaniu łańcucha przemocy i zła.
Przykładem takiej postawy jest Lucia Vetruse.
Niżej przedstawiam fragment jej świadectwa

niedziela, 16 kwietnia 2017

ŚWIADEK ZMARTWYCHWSTAŁEGO - CHIARA LUCE

Poniższy film ukazuje życie młodej dziewczyny - Chiary Luce Badano - której losy są świadectwem wiary w Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego Pana Jezusa



piątek, 14 kwietnia 2017

NOC

Około godziny dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: «Eli, Eli, lema sabachthani?», to znaczy Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? (...) A Jezus raz jeszcze zawołał donośnym głosem i wyzionął ducha. /Mt 27, 46.50/

Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego. Po tych słowach wyzionął ducha. /Łk 23,46/


--------------------------------------------------------------------

Ogromne jest bohaterstwo tego człowieka, 
który, nie zaznawszy łaski, 
nie odszedł od Boga
i niesie krzyż cięższy od innych
- krzyż duchowej ciemności.

Mikołaj Wasiljewicz Gogol (1805 - 1852)

czwartek, 13 kwietnia 2017

EUCHARYSTIA




"Powody dla których chcecie
odciągnąć mnie od Komunii Świętej 
są takimi samymi, 
dla których ja tak często pragnę 
przyjmować Ciało Pańskie. 
Wiele rzeczy zaprząta moją uwagę, 
ale właśnie przy Komunii Świętej 
mogę zebrać swe myśli w medytacji. 
Pokusy przychodzą często w ciągu dnia, 
ale właśnie w Komunii Świętej znajduję moc, 
by je pokonać. 
Wielkie obowiązki wymagają mądrości i światła, 
ale właśnie w Komunii Świętej 
spotykam się z Chrystusem, by prosić o radę."

Tomas More (1478-1535)


środa, 12 kwietnia 2017

ZDRADA

Poruszające są fragmenty Ewangelii czytane w Wielki Wtorek (J 13,21-33.36-38) i Wielką Środę (Mt 26,14-25) - fragmenty mówiące o zdradzie Judasza, o zaparciu się Piotra Apostoła


Czy jestem wśród tych, którzy zdradzili?
Może niekoniecznie dokonało się to tak, jak zdradził Pana Jezusa Judasz.
Ale przecież zdradzić Pana można również własną LETNIOŚCIĄ:

Znam twoje czyny, że ani zimny, 
ani gorący nie jesteś.
Obyś był zimny albo gorący!
A tak, skoro jesteś letni
i ani gorący, ani zimny,
chcę cię wyrzucić z mych ust /Ap 3,15-16/


poniedziałek, 10 kwietnia 2017

TRIDUUM PASCHALNE - ZARYS

Czasem dobrze jest spojrzeć na całość wydarzenia, aby pełniej uchwycić sens poszczególnych części.
Dlatego chciałbym udostępnić schemat całego Triduum Paschalnego, z wyszczególnieniem najważniejszych elementów poszczególnych celebracji liturgicznych. Plik graficzny znajduje się tutaj.


niedziela, 9 kwietnia 2017

KAZANIA PASYJNE 2010 - KAZANIE OSTATNIE

Niedziela Palmowa Męki Pańskiej
Consummatum est (Wykonało się)


1. Tydzień temu:

  • Odrzucenie Boga kończy się zniszczeniem lub samozniszczeniem;
  • Chrystus umarł za nas gdyśmy jeszcze byli grzesznikami;
  • W św. Janie każdy kapłan został oddany Maryi w opiekę;
  • Każdy kapłan jest wezwany do opieki nad Kościołem, i to ma być przede wszystkim celem i motywem jego wytężonej pracy;
  • liturgia: cisza, zamyślenie, ale i wdzięczność: „Bo ukochał mnie i samego siebie wydał za mnie”.

2. Chrystus umiera na krzyżu. Umiera dość szybko. Powodem może wycieńczająca męka i droga krzyżowa.
W konsekwencji: nie łamią Mu goleni
(„W jednym i tym samym domu [pascha] winna być spożyta. Nie można wynieść z tego domu żadnego kawałka mięsa na zewnątrz. Kości z niego łamać nie będziecie” /Wj 12,46/. „Wiele nieszczęść [spada na] sprawiedliwego; lecz ze wszystkich Pan go wybawia. Strzeże On wszystkich jego kości: ani jedna z nich nie ulegnie złamaniu” /Ps 34,21/) a Jego bok przebity przez żołnierza („Będą patrzeć na tego, którego przebili, i boleć będą nad nim, jak się boleje nad jedynakiem, i płakać będą nad nim, jak się płacze nad pierworodnym” /Za 12,10/).
Z przebitego boku Chrystusa wypływa krew i woda: znak, że rzeczywiście skonał. I św. Jan z naciskiem stwierdza, że tak było. Pisze tak: „Lecz gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu goleni, tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok i natychmiast wypłynęła krew i woda. Zaświadczył to ten, który widział, a świadectwo jego jest prawdziwe. On wie, że mówi prawdę, abyście i wy wierzyli” /J 19, 33-35/.
Św. Jan podkreśla, że Jezus umarł rzeczywiście, że nie był tylko w letargu. Bo o prawdziwym zmartwychwstaniu można mówić wtedy tylko, gdy następuje prawdziwa śmierć.

sobota, 8 kwietnia 2017

NA WIELKI TYDZIEŃ

U progu Wielkiego Tygodnia warto przypomnieć słowa Ojca Świętego Benedykta XVI, wypowiedziane do kapłanów w czasie jego pielgrzymki do Polski:



niedziela, 2 kwietnia 2017

KAZANIA PASYJNE 2010 - KAZANIE PIĄTE

Piąta Niedziela Wielkiego Postu
Droga i Śmierć



1. Tydzień temu:
Starsi ludu skazali Jezusa Pana na śmierć, ale nie chcieli się skalać;
Piłat szuka prawdy, ale za mało jest wolny wewnętrznie, żeby za tą prawdą iść do końca;
tłum jest ślepy i w rękach tych, którzy tym tłumem manipulują, może stać się niebezpiecznym narzędziem nie tylko dla innych, ale także dla samego siebie;
relacja z Chrystusem i wspólnota wierzących – jedynym źródłem oparcia;

2. Jezus zostaje skazany po tym, gdy Piłat słyszy od arcykapłanów słowa: „Poza Cezarem nie mamy króla”.
Można powiedzieć: ironia historii, ironia losu.
Odrzucony został Ten, który przyszedł wybawić Izraela, Ten, który przez Symeona został nazwany: „Światło na oświecenie pogan i chwała ludu Bożego – Izraela”.
Oczywiście przyszedł wybawić Izraela nie spod panowania okupanta, którym w tamtym czasie było Cesarstwo Rzymskie, ale spod panowania grzechu. A to przecież niewola o wiele głębsza.
Bo niewola polityczna – trwa najwyżej do końca życia doczesnego, natomiast niewola grzechu – nawet na całą wieczność.
I właśnie z tej niewoli Jezus – Król Izraela – przychodzi wybawić; i zostaje odrzucony;
Jedynym królem zostaje nazwany władca Rzymu, który za kilkadziesiąt lat zmiażdży Jerozolimę, do tego stopnia, że nie zostanie z niej kamień na kamieniu.
Tak kończy się odwrócenie się od Jedynego Boga!
To dlatego, po wielu przejściach Izrael – jeszcze starotestamentalny –  powie: „Asyria nie może nas zbawić” /Oz 14, 4/. Przymierza ludzkie są niezbędne, ale nie za cenę odwrócenia się od Boga!

piątek, 31 marca 2017

KANTYCZKA Z LOTU PTAKA

A dziś trochę w innym stylu,
jednak refleksja głęboka...


Patrz mój dobrotliwy Boże
Na swój ulubiny ludek,
Jak wychodzi rano w zboże
Zginać harde karki z trudem.
Patrz, jak schyla się nad pracą,
Jak pokornie klęski znosi
I nie pyta - Po co? Za co?
Czasem o coś Cię poprosi:

- Ujmij trochę łaski nieba!
Daj spokoju w zamian, chleba!
Innym udziel swej miłości!
Nam - sprawiedliwości!
- Smuć się Chryste Panie w chmurze
Widząc jak się naród bawi,
Znowu chciałby być przedmurzem
I w pogańskiej krwi się pławić.
Dymią kuźnie i warsztaty,
Lecz nie pracą a - skargami,
Że nie taka jak przed laty
Łaska Twoja nad hufcami:
- Siły grożą Ci nieczyste
Daj nam wsławić się o Chryste!
Kalwin, Litwin nam ubliża!
Dźwigniem ciężar Krzyża!
- Załam ręce Matko Boska;
Upadają obyczaje,
Nie pomogła modłom chłosta
- Młodzież w szranki ciała staje.
W nędzy gzi się krew gorąca
Bez sumienia, bez oddechu,
Po czym z własnych trzewi strząsa
Niedojrzały owoc grzechu.
- Co zbawienie nam, czy piekło!
Byle życie nie uciekło!
Jeszcze będzie czas umierać!
Żyjmy tu i teraz!
- Grzmijcie gniewem Wszyscy Święci!
Handel lud zalewa boży,
Obce kupce i klienci
W złote wabią go obroże.
Liczy chciwy Żyd i Niemiec
Dziś po ile polska czystość;
Kupi dusze, kupi ziemie
I zostawi pośmiewisko...
- Co nam hańba, gdy talary
Mają lepszy kurs od wiary!
Wymienimy na walutę
Honor i pokutę!
- Jeden naród, tyle kwestii!
Wszystkich na raz - nie wysłuchasz!
- Zadumali się Niebiescy
W imię Ojca, Syna, Ducha...
- Co nam hańba, gdy talary
Mają lepszy kurs od wiary!
Wymienimy na walutę
Honor i pokutę!

-------------------------------------

- Co nam hańba, gdy talary
Mają lepszy kurs od wiary!
Wymienimy na walutę
Honor i pokutę!

Myślę, że te słowa nie są "o nich" - o kimkolwiek.
Są o każdym z nas...

czwartek, 30 marca 2017

O CZYJĄ CHWAŁĘ MI CHODZI?

Z Ewangelii na Czwartek IV Tygodnia Wielkiego Postu

A przecież nie chcecie przyjść do Mnie, aby mieć życie. Nie odbieram chwały od ludzi, ale wiem o was, że nie macie w sobie miłości Boga. Przyszedłem w imieniu Ojca mego, a nie przyjęliście Mnie. Gdyby jednak przybył kto inny we własnym imieniu, to byście go przyjęli. Jak możecie uwierzyć, skoro od siebie wzajemnie odbieracie chwałę, a nie szukacie chwały, która pochodzi od samego Boga?
/J 5, 40-44/

Własnej chwały nie szukał z pewnością Mojżesz, którego dialog z Bogiem przytacza pierwsze czytanie z tego samego dnia:

I jeszcze powiedział Pan do Mojżesza: Widzę, że lud ten jest ludem o twardym karku. Zostaw Mnie przeto w spokoju, aby rozpalił się gniew mój na nich. Chcę ich wyniszczyć, a ciebie uczynić wielkim ludem. Mojżesz jednak zaczął usilnie błagać Pana, Boga swego, i mówić: Dlaczego, Panie, płonie gniew Twój przeciw ludowi Twemu, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej wielką mocą i silną ręką? Czemu to mają mówić Egipcjanie: W złym zamiarze wyprowadził ich, chcąc ich wygubić w górach i wygładzić z powierzchni ziemi? Odwróć zapalczywość Twego gniewu i zaniechaj zła, jakie chcesz zesłać na Twój lud. Wspomnij na Abrahama, Izaaka i Izraela, Twoje sługi, którym przysiągłeś na samego siebie, mówiąc do nich: Uczynię potomstwo wasze tak liczne jak gwiazdy niebieskie, i całą ziemię, o której mówiłem, dam waszym potomkom, i posiądą ją na wieki. Wówczas to Pan zaniechał zła, jakie zamierzał zesłać na swój lud.
/Wj 32, 9-14/



czwartek, 23 marca 2017

KAZANIA PASYJNE 2010 - KAZANIE CZWARTE

Czwarta Niedziela Wielkiego Postu
Skazany na śmierć


1. Tydzień temu: 
Apostołowie wychodzą z Wieczernika; nie potrzebują światła, bo Jezus jest z nimi; bo Jego słowo jest pochodnią dla ich stóp; dla naszych stóp Jego słowo – jest ścieżką pewną, choć nie zawsze łatwą...
W odnieiseniu do Liturgii Wielkiego Piątku:
Eucharystia nie jest sprawowana – w tym dniu skupiamy się na tajemnicach, które są źródłem dla Eucharystii; Wielki Piątek rozbrzmiewa również zaproszeniem do ciszy, do refleksji: nad tym, co się wydarzyło i nad moim życiem w świetle tych tajemnic.

I dalszy ciąg naszych rozważań

2. Pojmany Jezus zostaje osądzony przed trybunałem religijnym. Co ciekawe, w opisie sceny sądu religijnego wg Ewangelii św. Jana nie ma nawet słowa o tym, o co oskarża się Jezusa. Inni Ewangeliści podają, że Jezus zostaje oskarżony o przypisywanie sobie godności boskiej. U Jana ta sprawa pojawi się później, w zarzutach, które Żydzi wytoczą przeciw Jezusowi, gdy będzie się On znajdował przed trybunałem Piłata.
Tak więc, po zakończeniu procesu przed zwierzchnikami żydowskimi, Jezus zostaje zaprowadzony przed trybunał Piłata. Dzieje się tak, ponieważ Żydzi chcą zabić Jezusa, a oni sami nie mają do tego prawa. Władza okupacyjna, czyli Cesarstwo Rzymskie, zastrzegło sobie prawo do skazywania ludzi na śmierć.
Warto zatrzymać się nad słowami Ewangelisty, które ukazują przeprowadzenie naszego Pana przed sąd Piłata: „Od Kajfasza zaprowadzili Jezusa do pretorium. A było to wczesnym rankiem. Oni sami jednak nie weszli do pretorium, aby się nie skalać, lecz aby móc spożyć Paschę” /J 18/. Wejście do pretorium było związane z zaciągnięciem tzw. nieczystości rytualnej.

niedziela, 19 marca 2017

KAZANIA PASYJNE 2010 - KAZANIE TRZECIE

Trzecia Niedziela Wielkiego Postu
Pojmanie i sąd


1. Tydzień temu zatrzymaliśmy w momencie, kiedy Jezus z uczniami wychodzili z Wieczernika.
Następnie dokonaliśmy analizy porównawczej zaparcia się Piotra i zdrady Judasza.
Stwierdziliśmy, że o ile zaparcie się św. Piotra było chwilowym zachwianiem się spowodowanym strachem i przesadnym liczeniem na własne siły, o tyle zdrada Judasza to był dłuższy proces – to była zdrada z premedytacją.

2. Apostołowie wychodzą z Wieczernika, podbudowani przez Jezusa słowami: „Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat”.
Apostołowie wychodzą, chociaż chyba nie wiedzą do końca, co ich czeka.
Prawdopodobnie zauważyli, że ta Pascha, że to spotkanie było inne, że było bardziej uroczyste, że miało charakter pożegnalny.
Jednak chyba nie zdawali sobie jeszcze sprawy, jaka machina została już wprawiona w ruch, chyba nie zdawali sobie jeszcze sprawy, że za chwilę spotkają Judasza na czele uzbrojonego oddziału ludzi...
Ale wychodzą.

Co ciekawe, gdy Judasz wychodził z Wieczernika, Ewangelista stwierdził, że była noc.
Teraz, przecież jakiś czas później, gdy wychodzą uczniowie razem z Jezusem, o nocy nie ma wzmianki.
Dlaczego?
Przecież to Jezus jest Światłością świata. To On oświeca każdego człowieka.

niedziela, 12 marca 2017

KAZANIA PASYJNE 2010 - KAZANIE DRUGIE

DRUGA NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU
2. Wieczór zdrad


1. Tydzień temu skupiliśmy się na przekazie św. Jana dotyczącym Ostatniej Wieczerzy. Św. Jan – w miejscu w którym pozostali ewangeliści umieszczają opis ustanowienia Eucharystii – przekazuje wydarzenie umycia nóg uczniom. Ten gest, pełen pokory, ma uzmysłowić uczniom, że powinni kształtować wzajemne relacje w duchu służby i wzajemnej pomocy, a słowa skierowanej do Ojca modlitwy o jedność Apostołów i nas wszystkich, wskazują nam, jak bardzo ważnym zadaniem jest dla nas wszystkich staranie się o jedność i w życiu codziennym i w przeżywaniu Eucharystii.

2. Podniosły klimat Ostatniej Wieczerzy – jak to już też zostało wspomniane ostatnio – został skażony poprzez ujawnienie ucznia-zdrajcy: Judasza.
Co ciekawe, Judasz nie protestuje, nie przeciwstawia się słowom Jezusa.

niedziela, 5 marca 2017

KAZANIA PASYJNE 2010 - KAZANIE PIERWSZE

Powyższy tytuł nie jest pomyłką :-)
Postanowiłem opublikować kazania pasyjne, które głosiłem w 2010 roku w jednej z kaplic zakonnych naszego miasta.

--------------------------------------------------------------------------------------------------

PIERWSZA NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU
I. Ostatnia Wieczerza


Drodzy bracia i siostry.
1. Kazania Pasyjne w naszej Polskiej tradycji ściśle łączą się z Gorzkimi Żalami, z nabożeństwem, w którym rozważamy Mękę naszego Pana Jezusa Chrystusa.
Gorzkie Żale i Droga Krzyżowa tworzą klimat tego czasu refleksji, zamyślenia.

2. Bo choć Wielki Post to czas, w którym oprócz Męki naszego Pana powinniśmy zatrzymać się także nad tajemnicą naszego Chrztu i nad pokutą, czyli naszym nawróceniem, to jednak w naszej pobożności rozważanie Męki Pańskiej jest wyakcentowane w sposób szczególny.
3. Oczywiście, w rozważaniach tego, co Pan Jezus wycierpiał, nie chodzi o przeżycie maksymalnej liczny wzruszeń, choć i te mogą się pojawić.
Chodzi raczej o podjęcie refleksji nad ogromem miłości Boga do człowieka, do każdego z nas, nad ogromem miłości Boga, która przychodzi do nas, która zstępuje na nas w sposób przez nas niezasłużony, bo jak powie św. Paweł, „wszyscy zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej, a dostępują usprawiedliwienia za darmo...”, albo w innym miejscu: „Chrystus umarł za nas, gdy jeszcze byliśmy grzesznikami...

4. Dlatego jednym z ważniejszych owoców naszych rozważań Męki Pańskiej powinna być wielka wdzięczność za to wszystko, co dla nas podjął i wycierpiał nasz Pan Jezus Chrystus. A od wdzięczności do odpowiedzi, do bardzo konkretnej odpowiedzi, nie powinno być już daleko.


* * *

5. Tegoroczne kazania pasyjne chciałbym oprzeć o przekaz Ewangelii św. Jana. Oczywiście będą nawiązania do pozostałych Ewangelistów, jednak główny nurt refleksji będzie podążał za świadectwem Umiłowanego ucznia Pana. Drugim punktem odniesienia będzie skoncentrowanie tych kazań na poszczególnych daniach Triduum Paschalnego: dziś i za tydzień zatrzymamy się nad tym co łączy się z wydarzeniami Wielkiego Czwartku, następne dwa kazania dotyczyć będą Wielkiego Piątku, by poprzez ciszę i milczenie Wielkiej Soboty, skierować się ku jutrzence Wielkiej Nocy.

* * *

6. „Było to przed Świętem Paschy. Jezus wiedząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował. W czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty syna Szymona, aby Go wydać, wiedząc, że Ojciec dał Mu wszystko w ręce oraz że od Boga wyszedł i do Boga idzie, wstał od wieczerzy i złożył szaty. A wziąwszy prześcieradło nim się przepasał. Potem nalał wody do miednicy. I zaczął umywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany” /J 14/.
Św. Jan w swojej Ewangelii nie umieszcza opisu ustanowienia Eucharystii, tak jak czynią to pozostali Ewangeliści.